arka Noego

June 2, 2013 9:06 am

Pisaliśmy już o przygotowaniach do budowy wielkiej łodzi (tu i tu).

Dwadzieścia parę rodzin z Ogniska Wrocławskiego, ale także i kilka rodzin, które miało tyle zaufania, by dołączyć się do naszej ekipy po raz pierwszy, przyjechało nad ranem w Boże Ciało do Wisełki, by w ośrodku rekolekcyjnym, który co roku ofiarnie nas gości i jest świadkiem wielu cudów w naszym życiu, postawić nowy plac zabaw.

Jaka to wielka dla nas radość, że projekt zmaterializował się ostatecznie właśnie w Dzień Dziecka. Rok temu w czasie rekolekcji jeden z nas, Jack Jacket, powiedział, zróbmy coś takiego, bo oni robią tyle dla nas. Powiedział i wziął odpowiedzialność za swoje słowa. 🙂 Ile miesięcy zajęło planowanie, projektowanie, kupowanie materiałów, wreszcie przygotowanie półproduktów wspólnymi siłami jeszcze 500 km od morza, by dało się na koniec uwinąć w robotą w dwa dni… Potem jazda razem wynajętym przez Jacka autokarem i ciężarówka, która przywiozła 2 tony drewna. I tylko dwa dni na pracę.

Panowie wstawali o 6:30. Podzieleni na kilka zespołów musieli zaplanować roboty i je zrealizować, ale tak, by wszystko zagrało jako całość.

Na Mszy kończącej Dzień Dziecka było tyle powodów do wdzięczności. Więzy przyjaźni, która nas łączy w wielu codziennych sytuacjach, sprawdzają się we (współ)działaniu. Wiemy, że możemy na siebie nawzajem liczyć.  Że potrafimy oddać “pierwsze skrzypce”, bo nie każdy musi być dyrygentem, za to służyć pomyślunkiem i każdy swoim darem. Dzięki tej wspaniałej przygodzie znowu poczuliśmy się rodziną rodzin, w której dobrze być.

Pan Bóg błogosławił ten wysiłek pogodą. Dziś od rana już potop, ale przecież mamy arkę. 🙂

20130531_09561320130531_095818

20130531_09593520130531_13191520130531_13230920130601_123010

20130601_18004813060027

Tags: ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers