Co łatwiej zrobić…?

January 15, 2016 5:00 am

Cóż jest łatwiej zrobić: Powiedzieć paralitykowi: Twoje grzechy są ci odpuszczone, czy też rozkazać, aby wstał, zabrał swoje łoże i poszedł?” (Mk 2, 9) 

Te słowa Pana Jezusa – dzisiaj czytane w kościołach, często cytowane na rekolekcjach charyzmatycznych – na nowo pozwalają mi zastanowić się nad wiarą i wiedzą; nad widzialnym i niewidzialnym…

Bym mogł zobaczyć widzialny znak – muszę wpierw w niego uwierzyć.

Bym został uzdrowiony – muszę wpierw zostać oczyszczony z moich grzechów.

Bym został z nich uwolniony – muszę wpierw je uznać, żałować za nie i wyrzec się ich.

Potem dopiero mogę głosić miłosierdzie Pana i dawać Jemu świadectwo. Przypominam sobie jeden z warunków uzyskania odpustu zupełnego: wykluczenie wszelkiego przywiązania do grzechu nawet powszedniego. Pierwszy raz uczynili to za mnie moi Rodzice i Chrzestni, potem sam wielokrotnie odnawiałem przyrzeczenia chrzcielne powtarzając “wyrzekam się” i “wierzę”…

Wstań i idź! Uzdrowiła cię twoja wiara” (Łk 17, 19).

Andrzej O.

Tags: , ,

Categorised in: Andrzej O.

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers