co w zamian?

June 16, 2016 5:00 am

To, jak jesteśmy ważni i wyjątkowi, dzisiaj kolejny raz możemy się przekonać. Nikt inny jak sam Bóg przez swojego Syna nam przypomina: „Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje!…” (Mt 6,8b-9) Nikt inny nie ofiarował nam tak wiele: Ojciec swojego Syna, a Syn swojego życia za nas. Przez Syna staliśmy się też dziećmi Boga. Dziedzicami Nieba!

Ale też bardzo często, pomimo takiego pochodzenia, zapominamy o tym, albo nie dowierzamy. A On, tak jak dzisiaj, ciągle nam o tym przypomina.

Niejeden pewnie zachodzi w głowę nad opłacalnością tego usynowienia. Ale nijak się mają tu prawa ekonomii, nijak spekulacje. Sumy na kontach się nie powiększają, złota nie przybywa, posiadłości i rezydencje nie są w cenie. A jednak…

Jest coś, co rośnie w sposób trudny do opisania, bo wzory matematyczne tego też nie ogarniają. W Królestwie Bożym przybywa miłości i radość Boga wielka, gdy może przyjąć każdy nasz skromny dar z naszego życia. Każdy dar ofiarowania siebie z miłością mężowi, żonie, dzieciom, przyjaciołom, znajomym, nieznajomym. Każde przebaczenie. Zaufanie Jemu.

To jest ten nasz dar dla Niego.

Dorota

Tags: ,

Categorised in: Dorota

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers