Codzienne cuda

July 27, 2016 5:00 am

Jakiś czas temu – zdaje mi się, że w maju – byłam w kinie na filmie o ładnym tytule: „Cuda z Nieba” 🙂 Po obejrzeniu okazało się, że nie tylko tytuł, ale i fabuła jest piękna i poruszająca. Nie będę streszczać, o co chodzi (zachęcam do obejrzenia tych, którzy nie widzieli), ale chciałabym zwrócić uwagę na to, co mnie osobiście dotknęło. W zasadzie to główne przesłanie tego filmu, aby żyć tak, jakby każdy nasz dzień był cudem, bez względu na to, co nas spotyka. Czasami są to smutne doświadczenia, a czasami radosne. Jednak nasz Dobry Pan codziennie czyni dla nas mniejsze bądź większe cuda i tylko od nas samych zależy, czy je dostrzeżemy i docenimy. Ten drobny fakt bardzo wiele zmienia i mnie w jakiś sposób mocno ucieszył.

W zasadzie wiedziałam o tym jeszcze przed obejrzeniem filmu, ale jak to zwykle bywa, w ciągu szybko mijających dni zapomina się o niektórych sprawach. A dodatkowo ta ekranizacja przez swoją wzruszającą treść przypomniała mi o tym, wyostrzyła zmysły (obraz miły dla oka też miał swoje znaczenie – jestem wzrokowcem). Zaczęłam wyraźniej widzieć, jakie to życie jest cudowne, dzięki właśnie tej różnorodności zdarzeń, myśli i osób na mojej drodze.

Teraz lepiej dostrzegam te codzienne cuda. Tak na przykład ten nasz zepsuty laptop, o którym wspominał mój Mąż ,stał się błogosławieństwem. Mamy więcej czasu dla siebie, dla dzieci, na różne inne aktywności czy po prostu na bycie razem na świeżym powietrzu. Nie kusi mnie, żeby coś sprawdzić czy też przeczytać jakiś artykuł. Można powiedzieć, że mam(y) wakacje od laptopa i to jest super. 🙂

Ola Czechyra

Tags: ,

Categorised in: Aleksandra Czechyra

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers