Dobry dzień jest wtedy, kiedy biegamy…

October 6, 2012 9:51 pm

 

a wspaniały jest wtedy, gdy inspirujemy innych do biegania.

Tak napisali chłopcy z firmy, która słynie z tego, że robi świetne buty dla biegaczy. Jak bardzo to rozumiem. Dzielenie się pasją, inspirowanie innych do przekraczania swoich ograniczeń, do stawiania sobie wyzwań, do walki ze swoją słabością (i jakże często lenistwem) jest prawdziwą radością.

Choć, trzeba to przyznać, wspólne bieganie jest trudne. Zawsze jest ktoś, kto biegnie szybciej i ktoś, kto biegnie wolniej. Czasem ktoś już nie ma siły i zamiast biec, idzie. Ale na to zawsze można znaleźć jakąś receptę. Biegniemy np. kilka pętli więcej, albo biegniemy szybciej, by potem biec z powrotem na spotkanie itp. I choć jest to trudne i ci szybsi muszą się poświęcać 🙂 , to jednak właśnie wtedy odnajdujesz prawdziwą radość z tworzenia wspólnoty, gdzie zawsze są różne prędkości. Ona już prawie święta, a on dopiero się zastanawia, czy prawdziwie uwierzyć, on nie wyobraża sobie życia bez codziennej Mszy św, a ona i na niedzielną nie zawsze trafia. Ona pragnie być darem z siebie, a on tylko go otrzymywać…

Wspólne bieganie jest trudne. Ale wspaniały dzień jest wtedy, kiedy biegniemy z innymi. Choćby w ich tempie. Ale razem. A za jakiś czas…

Fr Jay

Tags: , ,

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers