dorobić się

August 30, 2012 6:15 am

Żył pewien bogaty człowiek, który całe życie ciężko pracował – i bardzo oszczędzał. Pracowitość to piękna cecha, ale gdy idzie w parze z chciwością, zamyka serce na cztery spusty wraz ze zgromadzonym bogactwem.

Człowiek ów szczycił się swoją zapobiegliwością. Także tym, że nauczył się omijać szerokim łukiem tych niezaradnych, którzy prosili o pomoc.

I opowiadał często, że tylko jeden raz w życiu oddał coś za darmo – a była to koszula, z której odciął guziki (bo mogą się przydać) i wrzucił do kontenera PCK.

Pewnej nocy przyśnił mu się Pan Jezus. Przyszedł do niego w tej właśnie śmierdzącej, przepoconej, starej koszuli. Bez guzików (bo mogły się przydać).

Człowiek ten doznał tak wielkiego przerażenia, że zmarł tej samej nocy. *

Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Mt 25,40

*Serdecznie dziękuję ks. Proboszczowi parafii Grzegorz koło Chełmży za tę historię. A także za sposób, w jaki ją opowiedział i skomentował.

Małgosia




					
				
Tags: , ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers