inaczej niż myślę – c.d.

February 7, 2013 5:00 am

W ramach relaksu przed porodem obejrzałam sobie odcinek starego serialu „Zdarzyło się jutro”.  Główny bohater  był przekonany, że jego zadaniem jest uratować samolot przed katastrofą (o której wiedział z całą pewnością, że się wydarzy o określonej godzinie) i robił co tylko mógł, aby tego dokonać. Nie udało się, gdyż w międzyczasie zaopiekował się małą dziewczynką poszkodowaną w wypadku na drodze. A na lotnisko nie zdążył. I czynił sobie ogromne wyrzuty, że nie podołał, zawiódł.

Jakie było jego zdumienie, gdy okazało się, że ojciec uratowanej dziewczynki zjawiający się nagle w szpitalu w godzinie domniemanej katastrofy, jest pilotem samolotu, który nie wystartował o wyznaczonym czasie (i dzięki temu nie rozbił się) z powodu…wypadku córki pilota!

I tak sobie myślę, jak bardzo ograniczone jest nasze interpretowanie tego, co się wydarza. Czasem coś, co wydaje się naszą porażką czy niespełnieniem planów i oczekiwań jest niezbędną częścią większego planu Kogoś, kto wciąż ma na uwadze nasze jak największe dobro, kto widzi lepiej, dalej i głębiej.

Szkoda, że tak często jeszcze trzymam się uparcie własnych wyobrażeń i planów. O ile byłoby mi łatwiej, gdybym potrafiła żyć w ciągłej otwartości na „inaczej niż myślę/myślałam”.

P.S.

Dziękuję Małgosi za co i rusz nowe inspiracje i za tytuł, który bardzo mi się podoba 🙂

Basia

Tags: , ,

Categorised in: Basia

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers