inaczej niż myślę

February 6, 2013 5:00 am
Jak ojciec lituje się nad dziećmi,
tak Pan się lituje nad tymi, którzy cześć Mu oddają.
Wie On, z czegośmy powstali,
pamięta, że jesteśmy prochem.

Ps 103, 13-14

Jest taki ból niespełnienia oczekiwań innych.

Ile razy wyprojektowuję na Pana Boga jęk zawodu nade mną. A nie chciałoby się przecież usłyszeć: “No, spodziewałem się więcej”. We wszystkich “co by było, gdyby się udało lepiej” kryje się ten lęk, że się nie stanęło na wysokości zadania. Ba, w powietrzu już wisi, że znowu może tak być. W powietrzu wisi klęska, z którą przeplata się wszelkie dobro, jakie się nam udaje.

On jednak ciągle przychodzi z pomocą naszej słabości. Bierze w ramiona poobijane i podrapane dziecko, które chciało Mu powiedzieć coś ważnego, ale się przewróciło, wlazło w pokrzywy, nie dało rady.

Jak to dobrze, że kres moich możliwości – to dopiero początek Jego mocy.

Małgosia

 

Tags: ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 149 other subscribers