Jak w domu

April 17, 2013 8:05 am

Kiedy patrzę na uczestników szkolenia,czuję się jak w domu. Typowy widok naszych studiów zaocznych. Zdecydowana większość to kobiety, część kobiet w stanie błogosławionym, mężowie opiekujący się w tym czasie dziećmi, przerwy wypełnione rozmowami i rozmodlona sala wykładowa, która staje się kaplicą. Nie dziwi więc, że tak nam od początku było blisko do siebie.

Może dlatego łatwiej znosić tęsknotę za domem. W takich miejscach jak te każdy czuje się ważny, potrzebny, kochany. Jest to więc też nie tylko czas intensywnego uczenia się, ale i rekolekcji. Pozbierania się na nowo, przygotowania do misji, do służby. I to jest też pierwszy i najważniejszy przekaz – chcę Ci pomóc, bo jesteś dla mnie bardzo ważną osobą.

Z pamięcią o wszystkich, a zwłaszcza o Domownikach

Fr. Jay

Tags: ,

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers