kłopoty z pamięcią

April 2, 2014 5:00 am

Mówił Syjon: “Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał”. Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie. (Iz 49, 14-15)

Bóg przewidział nasze kłopoty z pamięcią.

I te chorobowe, jak pewnej Mamy, której ostatnio pomagały Siostry z Fundacji Evangelium Vitae: gdy trafiła po raz pierwszy w zaawansowanej ciąży do lekarza, okazało się, że nosi pod sercem bliźniaki, a jedno z nich od kilku dni nie żyje. Na drugi dzień po wywołanym w szpitalu porodzie – nie pamiętała, że wydała na świat dzieci. Ale On pamiętał i kochał.

I te kłopoty codzienne. “Zapomniałem zadzwonić, że nie będzie mnie na obiedzie”. “Zapomniałam, że masz spotkanie”. “Zapomniałem odpisać”. “Zapomniałam dać córce kieszonkowego”. “Spóźnione, choć szczere, życzenia urodzinowe…” I mimo że po prostu najzwyczajniej zapominamy, pamięć nas cieszy. To duża dojrzałość: nie wiązać faktu, że ktoś o nas po prostu zapomniał, z poczuciem własnej wartości.

A On nas zapewnia, że nie zapomni, nie może. Wypisał na obu swych dłoniach, wyrył gwoździem – nie po to, by Mu nie umknęło, ale byś Ty nie musiał prosić o więcej dowodów, że pamięta. I powtarza to często, pomny naszych kłopotów z pamięcią – byśmy nie zapominali. Jest. Kocha. Chce dobra.

M

Tags: , , ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers