kochając dzieci…

November 26, 2015 5:00 am

Rzeczywistość relacji małżeńskiej i rodzinnej zawsze pozostanie dla mnie nie w pełni odkryta. Programy na Miłość i Życie bardzo poszerzyły moje horyzonty, wszakże co jakiś czas odkrywam “nową dla mnie prawdę”, nowe ujęcie niby znanej mi rzeczywistości.
Uczestniczę w prowadzeniu kursu dla narzeczonych w duszpasterstwie akademickim w moim mieście (9 cotygodniowych spotkań, z których dwa prowadzę ja). Na jednym z takich spotkań duszpasterz akademicki starał się zobrazować pierwszeństwo relacji małżeńskiej nad rodzicielską. Powiedział do uczestników, by opiekowali się swoimi przyszłymi dziećmi, troszczyli się o nie nie tylko z miłości do nich, ale też  z miłości do małżonka.  Wstaję w nocy do płaczącego dziecka, bo kocham żonę i z miłości do niej chcę jej pomóc i w ten sposób okazuję także miłość dziecku.
Pozostała mi ta wypowiedź mocno w sercu. W programie drugim pochylamy się nad prawdą, iż relacja małżeńska jest fundamentem relacji rodzicielskiej. Nigdy jednak nie pomyślałem w ten sposób, by poprzez miłość do dzieci kochać żonę.

Michał

Tags: ,

Categorised in: Michał

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 149 other subscribers