listy do Nieba

August 14, 2012 12:02 am

Przed Nim wylejcie wasze serca  (Ps 62,9)

Zaczęłam pisać listy do Nieba.

Nie dlatego, że myślę, iż On musi mnie mieć na piśmie. Powiedział przecież, że wie, zanim pomyślę, czego mi potrzeba.

Więc jeśli nie Jemu są potrzebne te listy, by poznać moje najgłębsze potrzeby, pragnienia, nienazwane ciężary i niemożliwe do rozwiązania sytuacje, to może potrzebuję ich ja.

Nie tylko dlatego, że należę do tych ludzi, których pisanie od zawsze porządkowało, niczym myślenie przez palce.* Znacznie bardziej dlatego, że tak wiele próśb znalazło odpowiedzi, których nie zauważyłam. Albo przyjęłam je za fakt oczywisty, jak to, że co dzień wstaje słońce.

Relacja osobowa, przyjaźń z Panem Jezusem na miarę tego, jak On mnie poznał, nie może przebiegać w rytm “wrzuć monetę”. Wrzucam prośbę, wylatuje odpowiedź. Marzy mi się pozostawać cały czas w dialogu, by poznać i Jego pragnienia, potrzeby i ciężary – choć trochę bardziej. Przekraczać interesowność próśb i zażaleń. Słuchać, gdy idzie ze mną ramię w ramię i opowiada.

Małgosia

*Isaac Asimov
Tags: , , ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers