Maria w Marcie

February 20, 2014 5:00 am

„Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
i uwolnił od wszelkiego ucisku.” (Ps 34, 6-7)

Jego spojrzenie jest zawsze pełne zrozumienia, czułości, miłości, łagodności. Uwalnia od wstydu i poczucia winy. Odmienia serce, sposób patrzenia na siebie, innych, na czekające obowiązki.

Przypomina mi się wpatrzona w Jezusa, zasłuchana w Jego słowo Maria i zabiegana, zatroskana Marta. Moje „uwijanie się koło rozmaitych posług” bez bycia Marią skutkuje nerwowością i frustracją. Maria wprowadza pokój i koncentruje na drugiej osobie, na byciu w relacji zamiast na nieustannym działaniu, by zdążyć ze wszystkim. Przypomina, że  ważniejszy jest sam drugi człowiek niż praca na rzecz jego dobra. Że można się tak zapędzić i zapracować, że gdzieś zgubimy tego, dla kogo to wszystko.

Bycie Martą wcale nie musi przeszkadzać w byciu Marią. Łącząc siły, mogą tylko zyskać.

Basia

Tags: ,

Categorised in: Basia

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers