miejsce w sercu

August 20, 2012 6:00 am

„Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię” (Jr 1,5).

„Ukochałem cię odwieczną miłością” (Jr 31, 3).

Lubię powtarzać naszym przyjaciołom, zwłaszcza tym z daleka, że mają stałe zaproszenie do naszego domu. Że tak bardzo ich oczekujemy. Że zawsze, gdy się zjawią sprawią nam wielką radość.

I przez lata małżeńskiego życia staraliśmy się (w duchu tej samej gościnności :-)) pielęgnować specjalne miejsce w sercu. Dla tych Szczególnych Gości naszego domu i małżeństwa, których Pan od wieków zaplanował, od wieków ukochał. Czasem trzeba było bardzo tego miejsca w sercu pilnować i bronić. Wiedzieliśmy, jak ono jest ważne, jak bardzo chroni nowe życie i przygotowuje nas do jego przyjęcia niezależnie od „pory” i okoliczności życia, w jakich się pojawi.

Tak bardzo pragnęliśmy, by każde z naszych dzieci trafiło od pierwszych chwil zaistnienia na to szczególne, przeznaczone dla nich miejsce w sercu, by było przyjęte z całą gotowością miłowania nawet wtedy, gdyby jego poczęcie wydawało się nam w pierwszej chwili jakby „nie w porę”.

Tak pięknie jest cieszyć się znów nowym życiem (już po raz piąty :-)) – razem z Tym, który nas znał, myślał o nas, pragnął nas, kochał – zanim zaczęliśmy istnieć!

Basia

Tags: ,

Categorised in: Basia

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers