Moje wczoraj dzisiaj

April 20, 2012 9:13 am

Chodzi po Warszawie (a może i szerzej) reklama czegoś (nie mam zielonego pojęcia, czego), co jest opisane prowokacyjnie: “Jutro to dzisiaj, tylko, że jutro.” To słowa Sławomira Mrożka.

A co by się stało, gdyby to odwrócić?

Wczoraj to dzisiaj, tylko, że wczoraj? Przeszłość za nami, trzeba żyć dniem dzisiejszym. Czemu chcę wracać do wczoraj?

Ponieważ cały ten tydzień spędzam z lekarzami i instruktorami Modelu Creightona i NaProTechnology, którzy oprócz całego dnia pełnego wykładów i spotkań studyjnych w małych grupach, wieczorami spotykają się ze swoimi Superwizorami, żeby szczegółowo pochylić się nad każdą prowadzoną przez nich osobą.

Spotkania dla ludzi pracujących na Modelu – trudne, bo pokazujące wszystkie błędy, które popełnili. A zawsze jest trudno zmierzyć się ze swoimi wpadkami (przecież staraliśmy się zrobić wszystko jak najlepiej). Tu nie ma tłumaczenia, że nie wiedziałem, że to mnie nie dotyczy, bo stopień szczegółowości zapisu w Modelu Craightona jest sam w sobie imponujący.

A przecież, choć trudno jest spotkać się z kimś, kto pokazuje Ci Twoje błędy, to właśnie dzięki skorygowanemu wczoraj, dzisiaj możesz być lepszym. Historia docet. Także moich wpadek, błędów, słów wypowiedzianych lub niewypowiedzianych. Pod warunkiem, że spotkamy się z „Superwizjerem”, któremu na mnie lepszym bardzo zależy.

X Jarosław

Tags: , , ,

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers