My plus rodzina – ciąg dalszy

January 25, 2015 5:00 am

Oj działo się dziś, działo. Nie mogę zdradzać oczywiście szczegółów, bo wiadomo, że nasze Programy są objęte tajemnicą, aby każdy uczestnik mógł przeżyć swój udział w całości i ze wszystkimi dynamikami – ale tyle można powiedzieć, że wszyscy odczuliśmy ogromne działanie wsparcia i dużo  doświadczyliśmy dobra.

Pojawiła się dziś na Programie nowa asystentka Programu: Michalina Rogalska, córeczka Agnieszki i Mariusza Rogalskich, jeszcze chodząca do przedszkola, ale już dzielnie pomagała mamie w trosce o dobry przebieg Programu. Nawet słuchała uważnie wykładów, zadając potem jej pytania, a przede wszystkim troszczyła się o uzupełnianie ciastek na stołach i czynnie angażowała się we wszystkie prace. Pewnie niedługo zastąpi prezesa Fundacji. 🙂

IMG_0917 IMG_0912Patrząc na to, myślałem sobie o Waszych dzieciach, które dzięki Waszemu zaangażowaniu zdobywają zupełnie inną perspektywę na swoją przyszłość. Uczą się, że służba jest czymś oczywistym, że jest elementem życia, że ludzie chcą się uczyć tego, co najważniejsze w życiu. Że życie małżeńskie to także miejsce, gdzie można nabywać nowych kompetencji. Nie zastąpi takiego osobistego przykładu: żadna książka, czy szkolenie, w którym by mogły w przyszłości uczestniczyć.

Przyjechała także, żeby pomóc, Małgosia – uczestniczka „Jedynki“ w ostatni weekend. Jako dar wdzięczności ich małżeństwa za to, czego doświadczyli w czasie swojego Programu 1. Dobro doświadczone chce się dalej udzielać. Co stwierdzili już starożytni, wierząc w to głęboko, że dobro jest rozlewne, że ma naturalną tendencję do przenoszenia się dalej, na innych. Kiedy obdarowujemy kogoś uśmiechem, nie wiemy jak daleko ten uśmiech zajdzie – a kiedy na dodatek płynie on z głębi serca, nie wiemy ile serc może zmienić i przynieść im pokój.

Z pamięcią

Ks. Jarosław

Tags:

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 149 other subscribers