(niezastąpi)ona

March 9, 2016 5:01 am

Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona?  A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie. (Iz 49, 15)

Mama jest kimś wyjątkowym: mówi dziecku od początku o tym, że może być kochane kompletnie bezinteresownie, dla samego faktu “bycia”. Że jest chciane dla samego siebie, bez zasług i bez żadnego pragmatycznego kontekstu. Prawdopodobnie żaden człowiek na świecie nigdy już nie będzie nas kochał w ten sposób, choćbyśmy nie wiadomo jak tego pragnęli i za tym tęsknili. I choć zdarza się, że najmniejsze nawet dziecko może być traktowane instrumentalnie, jako spełnienie ambicji czy wypełniacz pustki emocjonalnej w kryzysującym małżeństwie*, to przecież prawdziwe, niezaburzone macierzyństwo daje dziecku poczucie, że jest absolutnie wyjątkowe, wyczekane i wartościowe – bo jest.

Czasem można odnieść wrażenie, że świat bardziej w tej dziedzinie boi się nadmiaru miłości niż jej braku. Zdumiewają mnie teorie, że na przykład “noworodka nie należy nosić, bo się przyzwyczai” – jakby nie był noszony pod sercem przez dziewięć miesięcy i mógł się “przyzwyczaić” do czegoś, co było jego naturalnym sposobem przeżywania bliskości i ruchu. Jakby przytulenie nie było gwarantem jego bezpieczeństwa na resztę życia.

Prywatnie, boję się niedoboru. Obawiam się niedostatku miłości, czułości i beztroski ofiarowanej naszym dzieciom w świecie pełnym zadań i list “do zrobienia”. To Pan Bóg ma potem trudne zadanie, by to wszystko nadrabiać, zastępując mamę. Albo człowiek, który “mamy” nie doświadczył, ma trudne zadanie, by Go w tej roli przyjąć.

Kochajmy, nie żałujmy czasu. 🙂

M

IMG_9451

*więcej o tym w naszej książce

Tags: , ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers