obietnica

January 29, 2015 5:00 am

„Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę.” (Hbr 10, 23)

Poruszyły mnie dziś na nowo te słowa, bo przypomniałam sobie, jak bardzo podtrzymały mnie na duchu 6 lat temu – w dniu porodu naszego Jarka (wtedy to również był czwartek i  Słowo-z-dnia). Tak wiele razy przekonałam się, że Pan Bóg nigdy nie łamie danego słowa, a doskonale znając nasze lęki, pragnie im zaradzić. Tak było i wtedy.

Lęk przed kolejnym trudnym porodem pojawiał się we mnie jeszcze nawet przed poczęciem Jarka, dlatego dostałam taką obietnicę:

„Zanim odczuła skurcze porodu, powiła dziecię, zanim nadeszły jej bóle, urodziła chłopca (…). Bo Syjon ledwie zaczął rodzić, a już wydał na świat swe dzieci. Czyżbym Ja, który otwieram łono matki, nie sprawił urodzenia dziecka? – mówi Pan. Czyżbym Ja, który sprawiam poród, zamykał łono? – mówi twój Bóg.” (Iz 66, 7-9)

Jarek urodził się bez najmniejszych trudności, a moja wizyta na oddziale porodowym była nad wyraz krótka 🙂 . Jaruś – dziecko obietnicy – pięknie się rozwija i jest naszą wielką radością.

Basia

Tags: ,

Categorised in: Basia

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers