Odrobina zwiedzania

August 9, 2013 10:20 am

Udało się dzisiaj wcześnie rano zwiedzić troszkę miasta – oczywiście biegając. Co prawda w temperaturze 41 stopni Celsjusza i przy wilgotności 96% jest to raczej kiepski pomysł (zwłaszcza jeśli trening wymaga przebiegnięcia 12 km), ale terminu maratonu nikt nie opóźni i swoje trzeba wybiegać. Potem spadł ulewny deszcz. Ale wtedy już byłem z powrotem.

Udało się dziś tak połączyć wszystkie obowiązki, że starczyło jeszcze czasu na zwiedzenie The National WWII Museum. Jak to się stało, że Nowy Orlean stał się siedzibą takiego muzeum? Co ma Nowy Orlean do II Wojny Światowej?

Wystawa jest rzeczywiście imponująca. Dla Amerykanów ta wojna toczyła się na dwóch frontach – Pacyfik: przeciw Japończykom i Atltantyk: przeciwko Niemcom. Przypomniałem sobie zwiedzaną w zeszłym roku Normandię z jej słynną plażą o nazwie „Omaha”, gdzie poległo tak wielu Amerykanów. Po raz kolejny byłem pod wrażeniem, jak bardzo Amerykanie troszczą się o pamięć o swoich żołnierzach, którzy oddali życie za wolność. To budzi szacunek.

Tymczasem doroczne spotkanie tych, którzy troszczą się o leczenie niepłodności na tylu frontach obfituje nie tylko w świetne naukowe doniesienia, dobre praktyki i wymianę doświadczeń, ale także w spotkania poszczególnych „klas” EP z Omaha. Jak miło się ponownie zobaczyć i posłuchać, co się u nich wydarzyło. Spotkałem już sporo absolwentów ostatniego, 34. kursu. Obiecujemy sobie extra spotkanie. Zobaczymy czy nam się uda. Patrząc na ilość zajęć i bogactwo programu, pewnie będzie trudno.

Z pamięcią o Was

Fr Jay

Tags: , ,

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers