On zaś spał

January 31, 2015 7:49 am

Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. (Mk, 4-37-8)

Momenty, kiedy On “śpi”. Z pewnością wykończony, skoro padł i nawet burza Go nie obudziła. Wszystkie te chwile, gdy “dzianie się” wydaje się być pozbawione logiki i zagrażające (a “On śpi”). A w rzeczach ważnych – “nie dzieje się nic” (“On śpi”). Straszna to myśl, być zapomnianym nawet przez Niego.

Św. Teresa z Lisieux w wielkiej swojej delikatności miała zwyczaj mówić, że gdy Pan Jezus śpi w łodzi w czasie jej “sztormów”, nie będzie Go budzić, żeby po prostu się wyspał. Jak bardzo ta dziewczyna musiała kochać, by wpaść na taki pomysł.Choć przecież pod tą metaforą chodzi tak naprawdę o zaufanie. To jak powiedzieć: “Jeśli prosisz mnie, bym Ci ufała, tak właśnie zrobię”. Bo przecież “nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, który czuwa nad Izraelem” (Ps 121, 4).

Kiedyś pomogła mi przespać niejedną ciężką noc inna myśl. Że skoro On śpi w czasie burzy, można zrobić to samo: położyć się w łódce obok i też zasnąć. Pojąwszy, że nawet, kiedy śpi, w bicu Jego serca słychać moje imię. Pamięta i nie przestaje się troszczyć ani na chwilę. I na koniec: nie pogniewa się, gdy się Go wołaniem obudzi.

Mplus

Tags: , ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers