Profesjonalizm

October 18, 2016 5:00 am

Zasłyszane z „drugiej ręki”, jak to się mówi.

W pracy rozmawiają koleżanki.  Pierwsza dzieli się z drugą doświadczeniem, że nie ma takiego daru kontaktu z klientem jak trzecia, nieobecna koleżanka. Ta, to nawet gdy jest zmęczona, zirytowana  czy zdenerwowana, to potrafi się opanować i wspaniale obsłużyć osobę. I tak, w trakcie dyskusji, ta druga pyta się pierwszej czy wie, co robi ta trzecia przed pracą, co może pomaga jej zachowywać się tak profesjonalnie. Na pytanie co, padła odpowiedź: modli się.

Nie powiem, bym się nie modlił przed pracą. Robię to bardzo często. Polecam Bogu cały dzień, wszystkich klientów, pacjentów, pracowników. Ale zdarza się, że wpadam do gabinetu ledwo „westchnąwszy”, a i bez tego westchnienia w szczególnie obciążone pośpiechem i zdenerwowaniem dni także potrafię rozpocząć dzień pracy. Zmobilizowałem się na nowo. Staram się, by modlitwa nie była jednym z punktów na liście zadań do wykonania. Chciałbym, by modlitwa rozpoczynała mój dzień. Po niej łatwiej zabrać się za ową listę.

Michał

Tags: ,

Categorised in: Michał

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers