punkt odniesienia

February 8, 2013 5:00 am

Przejrzałam ulubione. Zlokalizowałam się na google earth i street view. Zmieniłam status na fejsbuku. Wypowiedziałam się przez “I like it” i sprawdziłam, czy inni też mają kłopoty z koncentracją w pracy. Wypisałam pyłek dnia na blogu, bo osiadł na pamięci. Nie wystarcza.

Jakiś głód we mnie woła, że jeszcze nie wiem, gdzie jestem i po co. Zostawiam sprawy, muszę znaleźć odpowiedź definitywną. Idę do Tego, ku któremu zmierza całe moje życie. U Niego szukam. Nie mówi, że “lubi to”, ale że kocha. Nawet jeśli atom zetrze z powierzchni ziemi i google, i street view, nie przestanie. Mówi, że wody wielkie nie ugaszą tej miłości. Potrzebuję poświęcić chwilę czasu, żeby usłyszeć.

“Jak się cieszę, że Cię widzę,” Jego słowa dźwięczą mi w uszach, i już wiem, co powiem tym, których zaraz spotkam.

M

Tags: ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers