Radosny pogrzeb

September 27, 2014 5:00 am

Pochowaliśmy w czwartek śp. Mieczysława Lemieszka, tatę naszej siostry Magdaleny. Zwyczajem przyjętym w wielu diecezjach, gdy umiera ktoś z rodziców kapłana (Andrzej, brat Magdy, jest kapłanem), uczestniczy w pogrzebie ksiądz biskup i liczne grono kapłanów. Tak było i tym razem. Przewodniczył ks. Biskup Sufragan, a kapłanów było blisko pięćdziesięciu. Od strony ludzkiej bardzo piękny wyraz tego, że Kościół jest rodzinny. Ale jeszcze piękniejszym przeżyciem były pożegnania. Podeszło do mikrofonu wielu kapłanów i każdy miał do powiedzenia właściwie tylko jedno – śp. Mieczysław był człowiekiem na wskroś radosnym. Nie odebrała mu tej radości ani choroba, ani bardzo bolesne ostatnie dni życia.

Radość jest owocem Ducha Świętego, więc trudno sobie przypisywać zasługę, ale już współpraca z Duchem Świętym i pielęgnowanie w sobie tego daru – zasługą jest.

Dziś myślałem o tym, jak nas zapamiętują ludzie? Co z mojego życia najbardziej im zapadnie w pamięć? Jakoś o swoim pogrzebie myślimy jako o przyszłości. Odległej przyszłości. I choć nie moja to rzecz znać tę datę, to jednak uczestniczenie w takim pogrzebie jak ten, śp. Mieczysława, było cudownym, pełnym wiary, doświadczeniem.

 ks. Jarosław

 

Tags: ,

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers