retrospekcje

September 29, 2015 5:00 am

Przypominam sobie ten pierwszy Program 1 we Wrocławiu, kiedy dopiero rozpoczynaliśmy tworzenie bazy (nie tylko w sensie miejsca, ale też całej  organizacji) dla tej niezwykłej przygody, służby i pracy ;), którą podejmujemy wraz z przyjaciółmi jako wolontariusze Fundacji Pomoc Rodzinie. To, jak długo zabiegaliśmy właśnie o miejsce – nie mogliśmy go przecież znaleźć, jak kombinowaliśmy, aby zmieścić się w kosztach – nie mieliśmy przecież żadnego doświadczenia i żadnych zgromadzonych materiałów. Nie wiedzieliśmy, jak powiadomić pary o tym Programie, skoro długo nie znaliśmy miejsca.

Pamiętam, że wówczas formą komunikowania się pomiędzy nami – organizatorami był… blog, który pisała Małgosia. I ten blog był jakby wisienką na torcie – każdego dnia czekaliśmy na podsumowania o przygotowaniach, które nie pozbawione były humoru i pełne optymizmu, mimo że można było momentami sobie powiedzieć – dajmy sobie spokój!

Z archiwów wyciągnęłam taki oto wpis:

Zrzut ekranu z 2015-09-28 23:52:48

Miło się teraz wspomina 🙂 – to przemawia i zachęca do pisania pamiętników w formie blogów 🙂 Ale dzięki temu, że pomimo wielu przeciwności odbył się ten pierwszy Program 1, wiedzieliśmy, że pięknym dziełom zawsze towarzyszy trud.

Przypominam sobie również te pozostałe Programy, które zorganizowaliśmy we Wrocławiu. Każdy następny z coraz to większą wprawą. Coraz bardziej precyzyjny podział ról i kompetencji. Coraz większe grono współpracujących par. Coraz więcej sympatyków, którzy choćby na chwilę i przez chwilę próbują się włączyć w pracę całego zespołu.

Właściwie to jest niesamowite!

A tym razem okazało się, że przedsięwzięcie naprawdę olbrzymie ze względu na ilość par. Na szczęście udało się znaleźć odpowiednie miejsce, a osoby bezpośrednio czuwające nad przebiegiem całego Programu z dużym spokojem i opanowaniem zapobiegały tym niezaplanowanym niespodziankom, które mogłyby być w innych okolicznościach irytujące. Ale my już wiemy, że tam, gdzie się dobro dzieje, trzeba przejść przez przeciwności z dużym zaufaniem. A nawet z dużym poczuciem humoru. 🙂

Jedna rzecz tylko niezmienna. Niezależnie od tego, jak duży jest Program – każda para małżeńska jest w nim najważniejsza. I ta, która ma staż zalewie dwóch miesięcy, i ta, która ma 41 lat stażu, i ta, która jest po raz pierwszy, i ta, która służąc w jakikolwiek sposób, przeżywa ten Program jeszcze raz – często jako owoc swojego pierwszego Programu. I ta, która uczestniczy w Programie dla 4 par, i ta, która w Programie dla 44. Dla każdej bowiem to czas odnajdywania siebie, swojej tożsamości i swojego współmałżonka.

Dorota

Tags: , ,

Categorised in: Dorota

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers