robić mniej

June 12, 2016 5:00 am

Nowy dzień, nowe wyzwanie. Przy tylu rozmaitych zaangażowaniach i pięcioosobowej rodzinie właściwie z automatu odpala się nieuświadomiony program: “jak dzisiaj zrobić więcej niż wczoraj?” Wiadomo – po to, żeby zniwelować wczorajsze “zaległe” i żeby nie uzbierała się górka już na jutrzejszy wschód słońca. I ciągle jest zadyszka, ciągle wyścig z czasem wydaje się przegrany.

Dojrzewam coraz bardziej do myśli, którą ktoś mi podrzucił, że trzeba by założyć program odwrotny: “jak robić mniej?” By ten maksymalizm, który budzi się razem ze słońcem, znalazł lepszy kierunek. Bo gdyby robić mniej, można by bardziej być. Być z drugim. Z mężem, dziećmi, przyjaciółmi. Stawać się dla nich lepszą wersją siebie: bardziej uważną, cierpliwą, łagodną.

“Bycie” pozornie wydaje się brakiem aktywności. Kiedy chcemy innym “coś z siebie dać”, szukamy natychmiast pomysłu na niespodziankę, na coś niezwykłego, przygotowanego z wysiłkiem. Zastanawia mnie, jak wielkim darem jest ta przestrzeń w sobie, którą można zrobić dla drugiego. Zaczynając od zwykłej ciekawości: “a co u Ciebie?” To jest dar upragniony: bycie wysłuchanym bez oceniania i udzielania rad. Bycie przyjętym.  Bycie dla kogoś ważnym.

Do tego jednak, by tak przyjmować innych i by pozwolić siebie samą przygarnąć, trzeba na pewno wyłączyć tykający w umyśle zegar, który ucieka przed siebie.

m

Tags: , , ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers