trening wysiłkowy

December 20, 2012 5:00 am

Żeby choć dzień, może pół dnia bez trosk. Nierealne. Tak było zapewne w raju, a ten utraciliśmy. Coraz bardziej dociera do mnie, że na tym polega życie. Na ciągłym zmaganiu się. Na podejmowaniu wysiłków pokonywania kolejnych trudów. Na pełny odpoczynek przyjdzie dopiero czas.

Bicie serca i unoszenie się klatki piersiowej w ciągłym oddechu oznaczają, że ciało jeszcze żyje. Trudności i problemy ukazują nam z kolei, że mamy kolejną szansę na dojrzewanie naszej miłości. I kolejną. I jeszcze jedną.

Gdy serce i oddechy ustaną, to pozostanie już tylko jedno zmartwienie – niewykorzystanych chwil, by przekraczać własną słabość, już nie da się odrobić. Dlatego ostatnio, gdy przygniata mnie kolejny dzień, chwytam się cnoty nadziei, że dam radę pomimo braku sił oraz dziękuję za kolejną szansę, by móc wzrosnąć.

Michał

Tags:

Categorised in: Michał

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 149 other subscribers