twój dom

January 6, 2016 5:00 am

Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją. Mt 2, 11

Święto w środku tygodnia. “Trzech Króli”. Środa. Między dwoma dniami pracy i szkoły z każdej strony. Mędrcy czy też królowie zostawili swoje bardzo ważne sprawy i przeszli kawał świata, po to, by “wejść do domu”. I tam zobaczyli scenę domową. Niby nic takiego. Ale znaczy, że to wielka sprawa: dom, dziecko, mama, tata.

Jak dobrze jest wylądować w domu. Jak dobrze jest móc tworzyć miejsce, w którym chce się być. Jeśli się nie chce, znaczy, że dom boli. Że wyjdzie z niego kiedyś człowiek bezdomny. Domu, którego się nie miało w wersji dobrych, akceptujących relacji, spokoju, radości – szuka się potem całe życie. Całe życie w drodze, by odnaleźć swój “dom”, swoje “u siebie”, wolne od lęku przed katastrofą.

Dobrego czasu w domu. Dobrego świętowania, nicnierobienia albo twórczej zabawy. Jak wolicie. W końcu jesteście “u siebie”. A z Wami Nowonarodzony, który zrobi Wam piękny dom, nawet gdy Wam samym go kiedyś zabrakło.

M

Tags: ,

Categorised in: Małgorzata Rybak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers