W drodze

May 4, 2012 7:00 am

Pisałem swego czasu o oczekiwaniu na Niedzielę Zmartwychwstania . Ta Wielka – już minęła. Na tę małą, moją, na dany okres życia przeznaczoną jakbym czekał nadal. Doszedłem jednak do wniosku, że to nie tak. Ona także już przyszła, już stała się. Tylko ja jeszcze tego nie zauważyłem. Trochę jak apostołowie. Zdezorientowani, przestraszeni, rozproszyli się, wrócili do swoich codziennych zajęć. A Pan Zmartwychwstał! Dopiero gdy ukazał im się Jezus, zrozumieli.

Nie chcę stać w miejscu i czekać na nie wiadomo co. Choć trudno, chcę iść, w życie, poprzez każdy kolejny dzień.

Może spotkam Go w drodze do…. jak uczniowie w drodze do Emaus? Może zaskoczy mnie jak Marię Magdalenę u grobu? Może spotkam Go w pracy, jak uczniowie podczas łowienia ryb? Może zje ze mną posiłek? Może miejscem spotkania będzie wspólnota, podobnie jak wtedy, gdy ukazał się apostołom? Może pomoże mojemu niedowiarstwu jak św. Tomaszowi, pozwalając dotknąć swych ran?

On już czeka na mnie w tych wszystkich miejscach i sytuacjach. I  jeszcze w setkach innych. Idę. Chcę tam być. Z Nim.

Michał

Tags: ,

Categorised in: Michał

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 148 other subscribers