Weronika

March 9, 2012 7:25 am

Nie miał On wdzięku, ani też blasku, aby na Niego popatrzeć. (Iz 53,2)

Nie zawsze mój mąż, dzieci, przyjaciele są pełni „wdzięku i blasku”. I nie zawsze łatwo mi jest na nich patrzeć i z nimi być, zwłaszcza gdy są rozdrażnieni czy w jakikolwiek inny sposób trudni do przyjęcia. Ale właśnie wtedy; chyba najbardziej wtedy, sprawdza się moja miłość do nich.

Czy stać mnie wówczas na miłosierdzie i odwagę Weroniki; pełne dobroci gesty, spojrzenie sięgające ponad to, co aktualnie zniechęca do kontaktu?

Czy wychodzę naprzeciw cierpieniu drugiego człowieka, czy nie zamykam się przed nim we własnym lęku, urazie, poczuciu bezradności, onieśmieleniu sytuacją?

Bywa różnie, choć wiem, że na drogach krzyża nie może zabraknąć miłości.

Basia

Tags: , , ,

Categorised in: Basia

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers