Wszędzie dobrze, ale…

March 11, 2013 11:34 pm

To zawsze najpiękniejsze miejsce. Tu się jest do końca u siebie, nawet jeśli mamy łatwość czuć się wszędzie dobrze, prawie jak u siebie ;-). Niektórym to całkiem, całkiem wychodzi. Nic jednak nie zastąpi domu. I jak cudownie jest wejść w ten sam codzienny rytm obowiązków, zajęć, spotkań i naszych domowych rytuałów.

W tym sensie wyjazdy dobrze nam robią, bo wprowadzając przerwę, czy nawet wybijając nas z codzienności, powodują, że się do niej wraca z nową energią i nowym entuzjazmem.

Podczas tego wyjazdu niestety zarzuciłem troskę o kondycję fizyczną. Trochę żal tych „zmarnowanych” dni, ale teraz tym radośniej wracam do systematycznych treningów.

Jeśli zaś udało mi się choć na chwilę Was zabrać w te krainy za górami i za lasami… to teraz możemy razem wrócić w nasze rytuały z jeszcze większym zaangażowaniem.

Zawsze z serdeczną pamięcią o Was,

już z powrotem – ks. Jarosław

Tags: ,

Categorised in: Ks. Jarosław Szymczak

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers