zwyczajna służba

April 15, 2013 5:00 pm

Znowu pobudka o 5 nad ranem. Nijak nie rozumiem dlaczego, wszak w Polsce rozbrzmiewa Anioł Pański. No ale cóż, czasu marnować nie wypada. I tak po modlitwie myślę o tych znajomościach zawieranych, o których pisał Fr Jay. O Janinie i Januszu usłyszeliście już od niego. Nie jest ważna pora dnia (nocy), by móc usłużyć.

Ja opowiem trochę o  Carolyn, mojej gospodyni. Jej skromny, mały drewniany domek, bardzo charakterystyczny dla tych okolic, jest cały oddany na służbę. Od wielu już lat. Carolyn pomaga w ten sposób Instytutowi Papieża Pawła VI, przyjmując studentów z całego świata. Nie wszystkich stać na hotel, niestety. Czyni to z wdzięczności za dar rodzicielstwa swojej córki, która bezskutecznie przez sześć lat starała się o poczęcie dziecka. Dopiero NaProTechologia pomogła w godny sposób pokonać trudności.

Dorabia sobie na studentach, ktoś pomyśli. Nic z tych rzeczy. Prosi tylko o pokrycie kosztów, o pomoc w zapłaceniu rachunków. Cały dom wraz z pełną lodówką 🙂  dla wszystkich. Wczoraj dołączyły do mnie studentki z Brazylii oraz Meksyku, nie wspominając o pani doktor z Teksasu, która już od kilku miesięcy mieszka w suterenie. Nie trzeba nadzwyczajności. Wystarczy prostota oddana na służbę Bogu.

Michał

2013-04-14-021

Tags: , ,

Categorised in: Michał

Otrzymuj posty przez e-mail

Wpisz adres e-mail

Join 151 other subscribers