Cel: Nowa Zelandia

May 6, 2013 12:00 pm

Dziś czeka mnie najdłuższa w życiu podróż lotnicza, bo choć będę się przesiadał, to jednak spędzę w powietrzu 24 godziny: z Mexico do Los Angeles (5 h), dalej do Sydney (15 h), i wreszcie do Auckland w Nowej Zelandii (4 h).

Mimo zmęczenia tym intensywnym pobytem w Meksyku – bardzo się cieszę. Tak daleko jeszcze nie byłem i tak długo jeszcze nie leciałem. No i tracę w podróży 1 dzień, ze względu na strefy czasowe. Wylecę w poniedziałek, a dolecę dopiero w środę. Teraz jestem 7 h za wami, od środy będę 10 h przed wami.  

Do usłyszenia w środę, jak Pan Bóg pozwoli. Zostawiam Redakcji jeszcze kilka wpisów i zdjęć z Meksyku, żeby Wam czas do kolejnego spotkania on-line szybciej zleciał. 😉

Z modlitwą,

Jeszcze ostatnie chwile “Padre Jota”

[ Redakcja życzy wysokich lotów 🙂 ]

Nowa Zelandia

TU+YO=NOSOTROS dzień II

May 6, 2013 10:07 am

O dziwo, prawie wszyscy byli na czas. Oba niedzielne tematy – “Dialogi i komunikacja” oraz “Pieczęć daru” – szybko przebiegły. W międzyczasie zdecydowaliśmy, że przeniesiemy posiłek na czas po Mszy św. Zyskaliśmy dzięki temu więcej czasu na indywidualną modlitwę nad każdą parą. Choć nie udało się ze wszystkimi.

Mszę św. sprawowaliśmy razem z Padre Cristobalem, czyli O. Krzysztofem, polskim misjonarzem, który od 20 lat pracuje w Meksyku. Poznaliśmy się na spotkaniu u ks. Bp Carlosa Bresena Arch, który zorganizował to spotkanie, żebyśmy się mogli spotkać i żeby lepiej się zapoznał z Programami. Przyjechał więc na całą sobotę i niedzielę. To dzięki niemu odwiedził nas jeszcze jeden polski kapłan, któremu my z kolei złożyliśmy rewizytę w czasie przerwy – Ks. Tomasz z Nuncjatury Apostolskiej.

Po Mszy św. z odnowieniem małżeńskiego ślubowanie wróciliśmy na posiłek, w czasie którego zastał nas ks. Bp Carlos Bresena Arch. Uczestniczył w całym naszym dzieleniu i był bardzo zbudowany tym, co usłyszał. Dostrzega bardzo potrzebę takiej systematycznej pracy z rodzinami. 

Trudno się było rozstać. Jeszcze kilka pamiątkowych zdjęć i wszyscy się rozjeżdżają.

Dziękuję za Waszą modlitwę,

Padre Jota

Odnowienie przyrzeczeń małżeńskich:

odnowienie przyrzeczeń

 

odnowienie 2

 

Część uczestników Programu 1 w Mexico City

część uczestników

Trenerzy z Mexico City:

Trenerzy Mexico

Program 1 w Mexico City rozpoczęty

May 5, 2013 9:51 am

Ostatecznie przybyło na Program 14 par. Od 7 do 30 lat życia małżeńskiego. Przyszli, bo zostali zaproszeni przez Beatriz i Pepe. W tym gronie tylko 4 osoby miały okazję mnie poznać wcześniej w Omaha. Jest to więc zdecydowanie bardziej owoc zaufania do zapraszających, niż owoc wiedzy o Programie (choćby przez świadectwo innych). Z niektórymi rozmawiam przed rozpoczęciem i jestem pod wrażeniem i znajomości języka, i otwartości na coś dla nich zupełnie nowego. 

Poziom przygotowania całości przekracza wszelkie wyobrażenie. Nawet Wrocław będzie musiał się zdrowo napracować zanim dogoni Meksyk.  Nie będę pisać szczegółów, ale zdjęcia powiedzą jak to wyglądało (wiecie, takie drobiazgi, jak kelnerzy w profesjonalnych strojach, stoliki w ogrodzie, kwiaty na stołach, świece, śliczne słońce i ciepło itp.) Nie wiem, czy obędzie się bez wizji lokalnej ma miejscu, oczywiście w celu wyrównania standardów i badań nad jakością, jakiejś poważnej delegacji z Wrocławia czy może nawet innych Ośrodków? 🙂

Uczę się tu przez cały czas trochę innego tempa i przywiązania do elastyczności w punktualności. Choć podobno im dalej na południe, tym … ciekawiej.

Reakcja na treści przekazywane jest bardziej niż serdeczna. W końcu to Latinamerica. Wszystko przeżywa się tu żywiołowo. I te komentarze: “Padre, to niesamowite, że ten Program powstał w Polsce a mówi dokładnie o naszej rzeczywistości.”

Dziś już zbliża się do końca. Gdy to piszę, trwa czwarty warsztat i za chwilę wszyscy zasiądą do ostatniego punktu programu – małżeński dialog w połączeniu z Romantic Dinner: przy świecach, dobrym winie i cudownej muzyce. To jest możliwe chyba tylko w Meksyku. Póki co. Czekają już w Brazylii i Kolumbii. 🙂

Z modlitwą

Padre Jota

Godzina małżeńska:

godzina małżeńska 1

godzina małżeńska 2

Romantic Dinner:przygotowaniaroamntic dinner 1roamntic dinner 2owocenapojeMen in Black

Program pilotażowy – ciąg dalszy

May 4, 2013 10:13 am

Z kilku powodów musimy przełożyć naszą pilotażową wersję na godziny południowe, a potem wczesno-popołudniowe. Ale wreszcie się spotkaliśmy. W środę przeszliśmy przez cztery kolejne tematy. Przy okazji omawiania warsztatów dyskutujemy ich aktualność w Meksyku. Na szczęście nie trzeba ich zmieniać, bo małżeństwa wszędzie przeżywają podobne problemy. Jest więc na nowo okazja podziwiać uniwersalność Kościoła, głoszącego wszędzie prawdę Bożą.

Oba małżeństwa: Eli i Armando oraz Beatriz i Pepe mają podobny staż małżeński. Pierwsi są rodzicami czwórki dzieci, drudzy dwójki. Łączy ich to, że w swoim życiu postawili na wartości. Także i to, że nie było im łatwo, i wiele przeszli.

Potrzebne było jeszcze jedno spotkanie na temat warsztatów, które będą prowadzone po hiszpańsku, podobnie jak ich omówienie, więc musieliśmy się upewnić, że wszystko jest zrozumiałe. A ja mam swoją chwilę radości, że się pierwszym małżeństwom Program bardzo spodobał i choć pełni obaw, jak sobie poradzą, już nie mogą się doczekać wersji weekendowej.

Póki co, trwają intensywne przygotowania na zapleczu – posiłki, materiały dla uczestników, przerwy kawowe, itp. Jak wiele ludzi się w to zaangażowało. Mamy za co dziękować.

Yo+Tu=Nosotros rusza w Meksyku jutro rano, a już dzisiaj po południu wg czasu “polskiego”. Polecamy się Waszej modlitwie.

Z modlitwą za Was zawsze

Padre Jota

Holy Mass

 

Habla con Ella, czyli: Porozmawiaj z Nią

May 3, 2013 10:14 am

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: “Niewiasto, oto syn Twój.” Następnie rzekł do ucznia: “Oto Matka twoja.” I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. (J 19, 26-27)

Czczona w tylu wizerunkach, przychodząca zawsze w postaci podobnej kulturze, do jakiej się zwraca, ofiaruje Ci ten rodzaj bliskości, który łączy najbliższe osoby w rodzinie. A jeśli nie zaznałeś kochającej obecności matki, tę bliskość uzdrawia. Tak bardzo Jej Syn chciał mieć Cię częścią swojej Rodziny.

Our Lady of the Snow, Illionois – Matka Boża Śnieżna

Our Lady of the SnowNuestra Señora de Guadalupe

Our-lady-of-Guadalupe-

Najświętsza Maria Panna, Królowa Polski, dziś Jej święto

Matka-Boża-Częstochowska

A tu ktoś Ją sfotografował w towarzystwie św. Elżbiety:

the_nativity_story_20

M

Program 1 – w wersji ekskluzywnej

May 2, 2013 9:18 am

Ponieważ wybiera się sporo par na weekendową wersję Programu, nie ma innej możliwości, jak tylko zrobić pilotażową wersję dla par trenerskich. Niestety do dyspozycji jest tylko czas w ciągu tygodnia, zaraz po zakończeniu pracy, późno w nocy. A przynajmniej pierwsze spotkanie. Zaczynamy tuż przed dwudziestą. Przewidziane dwa tematy: “Idealistyczne wizje a rzeczywistość” oraz “Szacunek i akceptacja odmienności.” Po raz pierwszy prowadzę Program tylko dla dwóch par. I na dodatek w całości, łącznie z częścią warsztatową. Przypomina się sam początek, 6 lat temu, kiedy powstał pierwszy program. Dopiero zaczynaliśmy tworzyć pierwszy zespół trenerski, więc wszystko było na naszej głowie.

Na szczęście dla nas, angielski to równie nam obcy język, więc ubóstwo gramatyczno-słownikowe sprawę tylko ułatwia. Zawsze myślę o naszych Trenerach z ogromną wdzięcznością za ich oddanie, kompetencje z takim zaangażowaniem wypracowywane i dyspozycyjność. Dziś, mając okazję po raz pierwszy od kilku lat na nowo prowadzić warsztaty, widzę jeszcze raz błogosławieństwo pracy jako Team. Jakże trudno byłoby Programy prowadzić samemu.

Kończymy późno. Jutro ciąg dalszy. 

Padre Jota

 

Tu się odbędzie Program:

ParishTu mieszkam:

Parish house

Msza Św. w Bazylice

May 1, 2013 10:13 am

Mamy wiadomość od Beatriz, że Padre Jota odprawi dzisiaj Mszę Św. przy ołtarzu głównym w Bazylice Matki Bożej z Guadalupe. U stóp obrazu, który tak naprawdę nie jest “obrazem”, lecz płaszczem św. Juana Diego – Indianina, któremu ukazała się Matka Boża. Jej wizerunek został odbity na płaszczu w sposób, którego nie udało się do tej pory wyjaśnić nauce. Na temat historii wizerunku można poczytać TU.

Msza Św. dzisiaj o godz. 9:00 czasu w Meksyku, czyli o godz. 16:00 naszego, będzie transmitowana on-line na stronie:

http://www.virgendeguadalupe.mx/misa-diaria

Mamy nadzieję, że są to wiadomości potwierdzone i zapraszamy do wspólnej modlitwy za wstawiennictwem Tej, która mówiła w narzeczu Azteków: “Drogi synku, kocham cię. Jestem Maryja, zawsze Dziewica, Matka Prawdziwego Boga, który daje i zachowuje życie. On jest Stwórcą wszechrzeczy, jest wszechobecny. Jest Panem nieba i ziemi. Chcę mieć świątynię w miejscu, w którym okażę współczucie twemu ludowi i wszystkim ludziom, którzy szczerze proszą mnie o pomoc w swojej pracy i w swoich smutkach. Tutaj zobaczę ich łzy. Ale uspokoję ich i pocieszę.”

BazylikaCudowny obraz Matki Bożej z Guadalupe

Matka Boża z Guadalupe

May 1, 2013 9:49 am

była pierwszą Osobą, na spotkanie z którą się udałem. Ze względu na bardzo wczesny wyjazd z St. Louis Msza św. została zaplanowana na Meksyk. Jakie miejsce mogłoby konkurować z Jej sanktuarium?

Beatriz Gonzales, „nasz człowiek w Meksyku” (znana Wam z “Przystani”, należy także do grona tłumaczących naszego bloga na hiszpański), wraz ze swoim mężem Pepe zorganizowali wszystko, żeby nasz Program mógł się odbyć w Meksyku.  Ponieważ Pepe jest w pracy, Beatriz odbiera mnie z lotniska i udajemy się na miejsce pierwszych objawień, do kościoła na szczycie wzgórza, gdzie św. Juan Diego spotkał Matkę Najświętszą. 

wzgórze

Msza św. w języku angielskim, czytania i odpowiedzi częściowo po hiszpańsku, częściowo po angielsku. Ku mojemu zdziwieniu obecni w Kościele ludzie odpowiadają po angielsku. Okazuje się, że to Meksykanie, ale mieszkający w Atlancie w USA. Nawet im przez myśl nie przyszło, że spotkają tu kogoś, kto będzie odprawiał po angielsku.

Odwiedzam potem jeszcze raz wszystkie miejsca pielgrzymkowo, zatrzymując się wszędzie na modlitwę. Najdłużej w samej Bazylice, gdzie jest obraz Matki Najświętszej. Marzeniem jest, żeby móc kiedyś odprawić tu Mszę św. Gdy byłem tu po raz pierwszy kilka lat temu pamiętam, jak trudno było odprawić Mszę św. nawet przy bocznym ołtarzu. Gdyby nie moi wtedy Gospodarze pewnie i nawet to nie byłoby możliwe. 

Po godzinie 18 kończymy nasze modlitewne spotkanie z Matką Boża i jedziemy na plebanię, która udzieli mi gościny i gdzie odbędą się także rekolekcje dla par małżeńskich: Ja + Ty = My. Z księdzem dziekanem rozmawiamy we wszystkich znanych nam językach, czyli troszkę po angielsku, włosku, niemiecku i hiszpańsku. Niestety język polski nie wchodzi w grę.

Potem jeszcze kolacja w domu Beatriz i Pepe (dwie minuty drogi od plebani), na którą trafiają nasi wspólni przyjaciele (Pilar z mężem i córką z EP w Omaha, rozstaliśmy się niespełna dwa tygodnie temu) i wreszcie upragniony spoczynek. 

z Mexico
Padre Jota

Kustosz

Poprzedni Kustosz Sanktuarium MB z Guadalupe