czas dla nas

April 2, 2016 5:00 am

Od kawy na balkonie, przez piknik na ogródku, po wyjście do opery i długi spacer po przedstawieniu, by był czas na rozmowę. Od ulubionej kawiarni do trzydniowej wyprawy na wesele krewnych. Płucoserce dla małżeństwa, czyli nasz czas we dwoje. Ponieważ tak deficytowy, wymaga i wielkiej ochrony. Nie tylko może go nam zabrać praca, śmiertelnie pilne telefony czy wiosenne porządki. Może go zmarnować także rozmowa schodząca w stronę kłótni (o zakresie do 15 lat wstecz) albo pilne bieżące sprawy, wymagające omówienia (remont mieszkania).

Poniżej Absolwenci JA+TY=MY, którzy wybrali randkę w stylu deluxe 🙂 Firma cateringowa przygotowała stolik tylko dla nich na Moście Piaskowym, zwanym też “mostem zakochanych”, we Wrocławiu. Przepraszamy wszystkich Panów, którym żony dziś dadzą za przykład tę idealistyczną wizję randki doskonałej – błagamy Panie, by tego jednak nie robiły. 🙂 Jesteśmy kreatywni, poszukajmy naszych własnych najlepszych sposobów na dobry czas we dwoje.

Ważne, żeby się znalazł. W każdej znaczącej relacji pod słońcem ważne, by powiedzieć: “mam dla Ciebie czas”. Powiedzą nam o tym nasze dzieci, przyjaciele i ludzie z którymi pracujemy albo którzy pracują dla nas. Małżeństwo mówi o tym najciszej, ale bez tego czasu nie przeżyje żadnej większej trudności.

Miłego wieczoru 🙂

m

P.S. Dziękujemy Agacie i Karolowi za zgodę na publikację zdjęć.

Randka1

Randka2

Ciekawość i odwaga

April 1, 2016 5:01 am

Lecz żaden z uczniów nie miał odwagi zapytać Go, kim jest. Wiedzieli już bowiem, że to był Pan (J 21, 12).

To konkluzja dzisiejszego fragmentu Ewangelii św. Jana, opisującego cudowny połów ryb. Ciekawy jestem – bo o tym św. Jan nie pisze – co Apostołów upewniło, że spotykają Jezusa. Czy 153 ryby w sieci pustej po całonocnym połowie? Czy troska o to, by nie cierpieli głodu? Św. Piotr rzucił się wpław do Jezusa, by szybciej znaleźć się blisko Niego. Może poczuł się tak, jak na Górze Tabor w czasie przemienienia, gdy mówił: “Panie, dobrze nam tu być”?

Wielkanoc to czas radości, nadziei, ale również pragnienia bliskości ze Zmartwychwstałym. Gotowość do odrzucenia wszystkiego co stare, niedobre, co jest balastem niewoli, nawyków, przyzwyczajeń. To czas działania, aktywności; teraz wielkopostna praca wydaje owoce.

Co roku przeżywam pamiątkę męki, śmierci i zmartwychwstania. Co roku jestem bliżej spotkania ze Panem. Czy umiem Go poznać, gdy wyjaśnia mi pisma i łamie chleb? Czy miłością do Niego płonie moje serce? (por. Łk 24, 32)

Andrzej O.