w światłości

January 4, 2015 5:00 am

„W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.” (J 1, 4-5)

Niedawno spotkałam się ze stwierdzeniem, że Bóg bardzo kocha światłość. I faktycznie, pierwszymi słowami Boga, jakie poznajemy w Księdze Rodzaju są: „Niech się stanie światłość!” Jak bardzo potrzebuję słyszeć te słowa. Lubię  wyobrażać sobie Boga, który z miłością je nade mną wypowiada, gdy w myślach, sercu, zagęszcza  się mrok zniechęcenia, lęku, pesymizmu, wyolbrzymiania trudności i problemów.

I myślę sobie, że trzeba bardzo walczyć o tę wewnętrzną jasność, bardzo się o nią troszczyć, by „ciemność jej nie ogarnęła” i by, jak pisał w Promieniowaniu ojcostwa św. Jan Paweł II, innych „wypełniać od wewnątrz jasnością”.

Basia

charakter stateczny

December 4, 2014 5:00 am

„… jego charakter stateczny Ty kształtujesz w pokoju, w pokoju, bo Tobie zaufał.” (Iz 26, 3)

Podoba mi się  wytłumaczenie tego, kim jest człowiek stateczny, podane przez internetowy Słownik Języka Polskiego:

„1.poważny, rozważny, zrównoważony;
2. zachowujący swoje położenie pomimo działających sił;
3. mający zdolność odzyskiwania równowagi po jej utracie”

Z „charakterem statecznym” raczej nikt się nie rodzi. To owoc serca podatnego na kształtowanie przez Pana. Owoc relacji z Nim, pełnej pokoju i zaufania. Ktoś taki przetrwa każdą zawieruchę.

„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony”. (Mt 7, 24-25)

Basia

wygrani

November 20, 2014 5:00 am

„Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, by otworzyć  księgę i siedem jej pieczęci”. (Ap 5, 5)

Bardzo potrzebuję wracać często do tych słów: Jezus zwyciężył! I odtąd zwycięstwo zawsze  już będzie po stronie dobra.  Jezus żyje i chce wejść we wszystkie te obszary, które ja zamknęłam i zapieczętowałam ulegając zniechęceniu, złym przyzwyczajeniom, lękowi , zmęczeniu…. Chce  w nie wejść, by przemieniać, uzdrawiać, dodawać sił i nadziei.

„O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi”  (Łk 19, 42)– zachowaniu mojego pokoju serca służy wiara w to, że Jezus żyje i nieustannie chce nas przenosić na stronę miłości, życia, światła i dobra. Wygram, jeśli dam się poprowadzić.

Basia

niezmarnowane dary

October 30, 2014 5:02 am

„Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście.” (Łk 13, 34)

Jak radosne i piękne to doświadczenie, gdy dar z siebie zostaje dostrzeżony, przyjęty, odwzajemniony. I jak bolesne, gdy zostaje odrzucony. Tak łatwo wtedy zamknąć się w sobie, popaść w rezygnację, zniechęcenie, rozżalenie…

„Wszystko co z miłości odnajdziesz w wieczności” – to usłyszane kiedyś zdanie często do mnie wraca, gdy szczerze ofiarowany dar z siebie pozostaje niezauważony, skrytykowany, potraktowany podejrzliwie czy zlekceważony. Jak pocieszająca jest wtedy myśl, że zawsze dostrzeże go, przyjmie z radością i przechowa w sercu na zawsze sam Bóg. U Niego „wszystko co z miłości” nigdy się nie zmarnuje.

Basia

smak Boga

October 16, 2014 5:00 am

„Stawszy się rodzicami, małżonkowie otrzymują od Boga dar nowej odpowiedzialności. Ich miłość rodzicielska ma się stać dla dzieci widzialnym znakiem tej samej miłości Boga, od której bierze nazwę wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi”. (Jan Paweł II, Familiaris consortio, 14)

Często wracam myślą do tych słów św. Jana Pawła II. Również w rodzicielskim rachunku sumienia. Jak wielkie to zadanie i odpowiedzialność – obdarować dziecko taką miłością, by doświadczyło „smaku” Boga, Jego dobroci, łagodności, miłosierdzia, wierności, wyrozumiałości dla ludzkiej kondycji. By o Jego cechach nie tyle uczyło się „na sucho” na lekcjach religii, co doświadczało ich od pierwszych chwil istnienia we własnym domu. Dla mnie to ogromna motywacja do przemiany serca, a listę upragnionych cech i zachowań podsuwa nam dziś Psalm 103:

„Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo łagodny. Nie wiedzie sporu do końca i nie płonie gniewem na wieki. Nie postępuje z nami według naszych grzechów ani według win naszych nam nie odpłaca. (…) Jak się lituje ojciec nad synami, tak Pan się lituje nad tymi, co się Go boją. Wie On, z czego jesteśmy utworzeni, pamięta, że jesteśmy prochem”.

Basia

Anioł Stróż

October 2, 2014 5:00 am

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym…” (Wj 23, 20- 22)

Nie ma na mój temat żadnych złudzeń ani  idealistycznych wizji. Widzi w całej prawdzie,  a  jednak patrzy na mnie z tak wielką miłością i w pełni akceptuje. Szanuje moje wybory, ograniczenia, moją odmienność od anielskiej natury 🙂 . Nie obraża się i nie odchodzi, gdy upadam, grzeszę. Jest bezinteresownym darem z siebie dla mnie – wciąż w gotowości, „ku pomocy”. Dostępny i wierny. Zawsze ma czas, by wysłuchać i wesprzeć – rano, wieczór, we dnie, w nocy. W pełni rozumie. Nieustannie wpatrując się w oblicze Ojca wstawia się za mną.

Aniele Boży, Stróżu mój, naucz mnie jak być pięknym darem z siebie dla innych. Jak to dobrze, że jesteś!

Basia

nieperfekcyjni

September 18, 2014 5:00 am

„Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. (…) Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni…” (Łk 2,41-46)

Czytając dzisiejszy  fragment Ewangelii odczuwam ulgę, wyraźnie uświadamiając sobie, że nie ma kogoś takiego, jak „idealne dziecko” i „idealni rodzice”. Nawet najświętszym   i najpiękniejszym w swym rodzicielstwie Rodzicom – Maryi i Józefowi zdarzyło się, że czegoś nie dopatrzyli, nie dopilnowali. Nawet Oni przeżywali w swojej relacji z Synem chwile, gdy „dziwili się bardzo” i „nie zrozumieli  tego, co im powiedział”.

Myślę, że Maryja i Józef tak dobrze nas rozumieją w sytuacjach, gdy na różne sposoby jako rodzice niedomagamy,  „gubimy” nasze dzieci, gdy przeżywamy o nie lęk, martwimy się, nie rozumiemy, dziwimy. I są wtedy bardzo blisko, by powiedzieć nam, że wcale nie musimy być perfekcyjni, aby nasze dzieci  „czyniły postępy  w mądrości, latach i w łasce u Boga i ludzi”.

Basia

przykładem, nie "kazaniem"

June 26, 2014 5:00 am

„Jojakin czynił to, co jest złe w oczach Pana, zupełnie tak jak jego ojciec.” (2 Krl 24, 9)

Bez wątpienia dzieci uczą się dużo więcej na podstawie tego, jak żyjemy i w jaki sposób się do nich odnosimy, niż na podstawie naszych rodzicielskich „kazań”.

Gdy jestem kochająca, uczę miłości.

Gdy uważnie słucham, uczę uważnego słuchania.

Gdy krzyczę, uczę krzyczeć.

Gdy jestem spokojna i cierpliwa, uczę spokoju i cierpliwości.

Gdy narzekam, krytykuję, wciąż koryguję, uczę tego samego.

Gdy chętnie przebaczam, uczę przebaczenia.

Gdy oskarżam, uczę oskarżać.

Gdy jestem opanowana, uczę opanowania.

Gdy………

„Nie pamiętaj nam win przodków naszych, niech szybko nas spotka Twoje miłosierdzie, bo bardzo jesteśmy słabi. Wspomóż nas, Boże nasz, Zbawco, dla chwały Twojego imienia; wyzwól nas i odpuść nam grzechy przez wzgląd na swoje imię.” (Ps 79, 8-9)

Basia

pogodna święta

May 29, 2014 5:00 am

„Stała pogoda duszy jest największą pokutą, bo niemało potrzeba siły woli, przezwyciężania się, umartwienia, by stale – mimo trudności, przykrości, niepowodzeń, niepokojów, niezdrowia, cierpienia – być zawsze pogodnym, słonecznym, spokojnym!

Może największym aktem miłości bliźniego jest stała słoneczność duszy, rozsyłająca wszędzie promienie swe jasne i ciepłe. (…) Bo też niemało hartu potrzeba duszy, by nie dać się wyprowadzić z tej jasnej pogody.

Jezu, chcę odtąd wesołym sercem przyjmować małe przykrości życia (…) starając się o to, abym ze swej strony nic nikomu nie dawała do znoszenia.

Pierwsze moje apostolstwo – to apostolstwo pogody ducha, świętej wesołości. (św. Urszula Ledóchowska)

Św. Urszulo, patronko dnia dzisiejszego, módl się za nami – by nasze rodziny, nasze domy  były pogodne i słoneczne, silne radością!