memo

March 21, 2012 8:46 am

Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona?
A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.
Oto wyryłem cię na obu dłoniach.

(Iz 49, 15-16)

Mój mąż, gdy szybko musi zachować w pamięci jakąś informację, pisze długopisem na dłoni. Czasem wraca z pracy i mówi: “no nie, rozmazało mi się, zobacz, co to mogło być?” Czasem jakiś numer telefonu, czasem godzina spotkania z pracownikami, a czasem prośba ode mnie: kupić tabletki do zmywarki.

Lubię często słyszeć, jaka jestem ważna. Nieraz się martwię, jeśli przez kilka dni pod rząd tego nie usłyszę, że może coś się zmieniło. Pana Boga mogłabym pytać co dzień, żeby mieć tę pewność, że nosi mnie ze sobą blisko serca, że nie podpadłam i że nie trzyma mnie na dystans.

Więc zapisał sobie. Zapisał sobie ranami na wylot i nie zapomni. Pozwolił się zranić, żeby mnie przekonać, że nie interesuje Go dystans.

Ja też mogę wypisać sobie na rękach: “Jestem kochana”. Żeby nie zapomnieć.

Małgosia

Sąd

March 16, 2012 7:03 am

„Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi…” (Iz 53, 3)

Osąd. O-sąd. To coś, czego doświadczył Jezus w poranek męki, gdy zaliczony został do grona złoczyńców. Wyrok: kara śmierci! Jeszcze zanim wziął krzyż na swe ramiona,  ukrzyżowano Jego serce – słowem.

Jak tragicznie można się pomylić w swym osądzie! Jak łatwo cisnąć niesprawiedliwym oskarżeniem w sam środek czyjegoś serca!

Zdumiewa mnie moc słów. Ten sam język, który może tworzyć rzeczywistość pełną miłości  i pokoju, może też posłużyć za narzędzie zniszczeń i zadawania ciosów; wydawania krzywdzących i nierzetelnych o-sądów.

Więc już rozumiem, dlaczego Jezus tak często przestrzegał: „Nie sądźcie…” Bo tak łatwo jest nam dać się ponieść emocjom i przyjąć za całą prawdę – tylko zewnętrzne pozory lub zniekształcony własną interpretacją cień spraw.

Jak ważne jest dla mnie, w kontekście pierwszej stacji drogi krzyżowej,  ćwiczenie obrony współmałżonka przed oskarżeniami w sobie samym!*

Stając się coraz bardziej wolna od oskarżeń innych ludzi we własnym sercu, łatwiej mi nie dołączać do grona oskarżycieli, gdy mimowolnie staję się uczestnikiem czyjejś „rozprawy sądowej”.

Basia

*To jedno z ćwiczeń Programu „Ja+Ty=My”

sms na dzisiaj

March 14, 2012 8:51 am

“A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców.” (Pwt 4,1)

Jezus nie zmienił Prawa, ale je sobą wypełnił. A obietnicę jeszcze raz powtórzył: “A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim.” (Mt 5, 19)

Zobaczcie, jak bardzo Pan nas kocha: nigdy nie przestaje nas zachęcać do wierności.

Może łatwiej nam będzie wywiązać się dziś ze swoich zobowiązań, jeśli będziemy sobie nawzajem w tym życzliwie pomagali?

Dosia

Weronika

March 9, 2012 7:25 am

Nie miał On wdzięku, ani też blasku, aby na Niego popatrzeć. (Iz 53,2)

Nie zawsze mój mąż, dzieci, przyjaciele są pełni „wdzięku i blasku”. I nie zawsze łatwo mi jest na nich patrzeć i z nimi być, zwłaszcza gdy są rozdrażnieni czy w jakikolwiek inny sposób trudni do przyjęcia. Ale właśnie wtedy; chyba najbardziej wtedy, sprawdza się moja miłość do nich.

Czy stać mnie wówczas na miłosierdzie i odwagę Weroniki; pełne dobroci gesty, spojrzenie sięgające ponad to, co aktualnie zniechęca do kontaktu?

Czy wychodzę naprzeciw cierpieniu drugiego człowieka, czy nie zamykam się przed nim we własnym lęku, urazie, poczuciu bezradności, onieśmieleniu sytuacją?

Bywa różnie, choć wiem, że na drogach krzyża nie może zabraknąć miłości.

Basia

sms na dzisiaj

March 8, 2012 8:04 am

“Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją!” (Jr 17,7)

Gdy wszystkie nasze pragnienia i oczekiwania oddamy Panu, wtedy otrzymamy właśnie to, czego nam najbardziej potrzeba.

Dowartościowania i uznania? – “Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu : tyś moim” Iz 43,1.

Bezpieczeństwa? – “Pan Cię strzeże, Pan twoim cieniem przy twym boku prawym” Ps 121,5

Zrozumienia? – “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” Mt 11,28

Siły? – “Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” Flp 4,13

 I wreszcie:

Miłości? – “Ukochałem cię odwieczną miłością” Jr 31,3

Dosia

sms na dzisiaj

March 3, 2012 7:44 am

“On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.” Mt 5,45

To dobrze, że Boża sprawiedliwość jest zupełnie inna od tej ludzkiej, bo dzięki niej, pomimo słabości i upadków, cały czas mamy szanse.

Wdzięczni bądźmy za Boże miłosierdzie, za Jego miłość, która przyjmuje człowieka takim, jakim jest. Jest zawsze pierwsza; uzdrawia, uwalnia i przemienia ku nowemu.

Dosia

drogi do Radości

March 2, 2012 7:00 am

Daj mi poznać drogi Twoje, Panie, i naucz mnie Twoich ścieżek!” (Ps 25, 4)

Wielki Post to dla mnie szczególny czas wpatrywania się w drogi Pana, a zwłaszcza w tę najtrudniejszą, ostatnią – krzyżową. Drogę milczenia, łagodności, powstawania z upadków; drogę ofiary, cierpliwości, przyjmowania bez skargi wszystkiego, co bolesne i trudne. Drogę Spotkania.

Chyba potrafię już odróżnić drogi Boże od nie-bożych. Oczywiście nie znaczy to jeszcze, że na tych pierwszych świetnie sobie radzę. Wciąż się ich uczę. Poznaję kodeks ruchu dróg jakże pięknych i trudnych.

Wiem, że drogi te są bezpieczne, chronione i mają jasno określony kres. Więc nie chcę zawracać, choć wiem też, że zawrócić na nich zawsze się da, bo Boże drogi nie odbierają wolności. W postęp na drodze wpisane są upadki – więc nie można się zniechęcać. I wcale nie chodzi o to, by mój wewnętrzny licznik wciąż wskazywał wysoką prędkość, a wszystko we mnie i wokół mnie działało perfekcyjnie.

Na Bożych drogach istotne dla mnie jest to, by dać się poprowadzić i zaufać Temu, który przewidział wszystko: każdy wybój, cierń i zakręt. Z Nim każdy upadek, cierpienie i trud to tylko środek do czegoś więcej! O ileż łatwiej jest mi, myśląc w ten sposób, konstruktywnie przeżywać trudne doświadczenia. Ostatecznie przecież Jego drogi zawsze prowadzą do Radości!

Basia

sms na dzisiaj

February 28, 2012 11:35 am

“Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie..” (Mt 6,7-15)

Czyż to nie cudowne, że mamy Ojca w niebie? I że jesteśmy dziedzicami nieba? I że się troszczy ciągle o nas? I że możemy do niego wołać “Abba, Tatusiu”?

Dzisiaj także mamy swój Dzień Dziecka!

Dosia

sms na dziś

February 25, 2012 8:53 pm

Jezus zobaczył celnika imieniem Lewi, pobierającego cło. I powiedział do niego: „Pójdź za Mną!” (Łk 5, 27-32)

Cło (wg Słownika Języka Polskiego) – opłata pobierana przez państwo za przewóz towarów przez granice.

Mój dom – moje państwo. W moim państwie pobieram cło narzucaniem swojej woli, swoim humorem, swoim lenistwem, swoim egoizmem. I to do mnie On przychodzi i mnie woła. Mało tego, chce WŁAŚNIE U MNIE pozostać, bo wie, jak bardzo Go potrzebuję.

Dosia