o czym szumią wierzby

April 25, 2012 7:23 am

Nie wiem, jak gdzie indziej w Polsce, ale we Wrocławiu wietrznie. Ale to dobrze, bo jest nadzieja, iż pomyślne wiatry przywiały ks. Jarka z powrotem do kraju. Cieszyliśmy się bardzo tym, co pisał i czym się dzielił jako korespondent zza Oceanu. Trochę dzięki temu z Czytelnikami byliśmy tam, w sercu dziania się nie całkiem zwykłych rzeczy. I tak bardzo jesteśmy wdzięczni Sue Hilgers za rozświetlony porankiem wpis, w którym widać wyraźnie, jak piękne i zaskakujące miejsca na Ziemi wybiera sobie Święta Rodzina, by przyjmować gości – swoje ukochane dzieci. Na środku autostrady!

Nie mniej niezwykłe to uczucie – móc powitać w gronie Czytelników organizatorów i uczestników Programu Edukacyjnego w Instytucie Papieża Pawła VI w Omaha.Tak bardzo byśmy chcieli, byście na Przystani poczuli się dobrze – jak u siebie w domu. Jak w miejscu, gdzie można odpocząć, nabrać sił przed dalszą drogą – i zawsze wrócić.

Zapraszamy wszystkich Czytelników do dzielenia się własnym doświadczeniem i dobrym słowem. Liczymy na Wasze pocztówki z miejsc, gdzie – daleko czy blisko – można żyć wiarą. Pod adresem harbourblog.team@gmail.com czekamy na Wasze wpisy, które moglibyśmy zamieścić na Przystani.

Z pozdrowieniami,

Zespół Redakcyjny

polifonia

March 13, 2012 6:00 am

– czyli wielogłosowość. Była u zarania pomysłu na blog, który pokazywałby migawki z codziennego życia wiary.

Więc wiele głosów, różne perspektywy i zamiast jednego autora – autorzy. Jedna wiara, ale różne sposoby jej odkrywania, przeżywania i dzielenia się nią, by blog – tak, także ta prosta i ogólnie dostępna forma pisania – stawał się miejscem spotkania, wymiany. Komunią piszących, czytających, ponoszących trud tłumaczenia i edycji tekstów. Miejscem gościnnym i nie całkiem wirtualnym.

Od dziś znajdzie się na “Przystani” specjalne miejsce dla cumowania szalup Gości.
Pierwszy z nich, Joseph, mieszka w odległości 7 tysięcy kilometrów od Polski, w kraju, w którym chrześcijanie stanowią 3-5% populacji. Cieszymy się bardzo, że znalazł czas i słowa, którymi zechciał się podzielić na “Przystani”. Oddajemy głos Indiom.

zaczynamy

February 23, 2012 5:50 pm

+JMJ

No i się doczekałem.

Nasza Fundacja dołączyła do grona prowadzących blogi.

Wypada, żebym zaczął wyraźne starania o to, by z półanalfabety (umiem czytać) stać się (nie, nie całym analfabetą – myślałem o innym kierunku rozwoju) człowiekiem piszącym, homo scribens.

Od lat pociąga mnie świętopawłowe “stać się wszystkim dla wszystkich” (1Kor 9,22), więc skoro ludzie czytają, to pisać też musi ktoś.

Więc się cieszę, że są w naszej Fundacji ludzie, którzy chcą pisać dla tych, co chcą czytać. Niech Was Bóg prowadzi.

X Jarosław