Po pielgrzymce

September 22, 2015 5:00 am

Wracamy powoli do siebie po cudownym spotkaniu z rodzinami. Po „szaleństwie” wakacyjnych spotkań rekolekcyjnych takie spotkanie w Łomiankach jest dla nas prawdziwą nagrodą. I choć na nas spoczywał trud przygotowania także i tego wydarzenia, to widok całych rodzin, które przyjechały tyle kilometrów, żeby przez chwilę pobyć razem w wielkim dziękczynieniu, są radością i okazją, żeby do najpiękniejszych wspomnień wrócić raz jeszcze.

Za każdym razem mam wrażenie, że Pielgrzymka Rodzin to po prostu „family reunion”, gdzie Wisełka i Łomianki są wzajemnym punktem odniesienia. Gdziekolwiek się nie obejrzeć, wszyscy znajomi. Nawet ci, co pojawili się po raz pierwszy, mają wrażenie, że są tu już od lat i nawet jeśli się nie znają jeszcze z resztą, wiedzą, że mamy ze sobą tak wiele wspólnego. Że o dzieciach nie wspomnę, które swobodnie zmieniają rodziny wszędzie czując się u siebie, bo wszędzie napotykają „starych” znajomych.

Już niedługo rozpocznie się nowy rok naszej pracy w Ogniskach. Tak przygotujemy się do kolejnych turnusów w Wisełce, Trzęsaczu i innych miejscach, gdzie będzie okazja do zatrzymania się i pochylenia nad Słowem Bożym. Zaczynamy czas wprowadzania słowa w czyn.

Z pamięcią o wszystkich, którzy nie mogli dotrzeć

Ks. Jarosław 

Pielgrzymka Rodzin

September 19, 2015 12:01 pm

Jak co roku, w trzeci weekend września, spotykamy się w Łomiankach u Świętej Rodziny, żeby podziękować za cały rok pracy, zakończony rekolekcjami wakacyjnymi. Przyjeżdżają zarówno całe rodziny jak i przedstawiciele poszczególnych  Ognisk, żeby w osobistej modlitwie i wspólnocie świętować wszelkie radości tego czasu.

Dla dzieci i młodzieży to także czas dorocznej Olimpiady Ognisk, która odbywa się w łomiankowskim Integracyjnym Centrum Dydaktyczno-Sportowym. Znikają zaraz po rozpoczęciu o godzinie 10 i wracają do nas na Msze św. o godz 15:00.

Jest część zatrzymania nad słowem: od Naszego Założyciela, ś.p. Arcybiskupa Kazimierza Majdańskiego i od Matki Założycielki, dr. Moniki Wójcik, a także od Przełożonego Generalnego naszej Wspólnoty, dotkniętego tak bardzo cierpieniem choroby nowotworowej, ks. Dariusza Krawczyka. Jest czas na wprowadzenie w tematykę dni skupienia roku 2015/2016. W tym roku będzie też słowo od przedstawicielki naszych zagranicznych rodzin afiliowanych – Michele Altmeyer z Francji. Jest też część poświęcona świadectwo z każdego turnusu rekolekcji, który odbył się w tym roku. A tych miejsc przybywa, bo były i żagle na Mazurach, i pobyt w Bieszczadach, że o Trzęsaczu czy wyprawach młodzieżowych nie wspomnę.

W tym roku nasze pielgrzymowanie do Świętej Rodziny będzie miało gości: ks. Bp Stanisław Stefanek odprawi Mszę św. o godz 15:00, a o północy, po adoracji Najświętszego Sakramentu od 21:00 do 23.45, ks. Abp Andrzej Dzięga, który przyjeżdża specjalnie, żeby także razem z nami, rodzinami i gospodarzami, pomodlić się o uzdrowienie naszego chorego brata, ks. Dariusza Krawczyka.

Jutro czeka nas spotkanie Rady Pastoralnej a zaraz po nowy rok pracy w Ogniskach.

Zapraszam do duchowego włączenia się w Pielgrzymkę do nas. Choćby wspólną modlitwą w rodzinie w intencji naszego spotkania czy udziałem we Mszy św.

Z pamięcią o Was wszystkich

Ks. Jarosław

ikona sw. rodziny

 

prośba o modlitwę

August 5, 2015 1:00 am

Nie poświęcamy temu faktowi tutaj wielu słów, ale trwamy w modlitwie blisko ks. Darka, Brata w kapłaństwie ks. Szymczaka ze Wspólnoty Świetej Rodziny w Łomiankach. Prosimy Czytelników także o to czuwanie i wsparcie w jego tak ciężkiej chorobie, z którą wiąże się obecnie wielkie cierpienie. Jest to kapłan i człowiek zupełnie wyjątkowy, a koleje jego losu potwierdzają tę wyjątkowość i szczególne umiłowanie go przez Pana Jezusa i Świętą Rodzinę.

Ofiarujmy w jego intencji, co możemy.

Zespół “Przystani”

P.S. Prosimy także o pamięć i otoczenie modlitwą JA+TY=MY w Craig Lodge – potrwa do niedzieli, ale z powodu braku zasięgu sieci nie będziemy mogli zamieszcać na stronie Fundacji bieżących wpisów z Programu.

Wisełka

July 12, 2015 12:27 pm

Wisełka zaczyna za chwilę nowy turnus. Poprowadzi go ks. Rafał. To już jego drugi. I choć treść dla prowadzącego jest znana, to słuchacze zawsze wprowadzają zmiany. Tylko z daleka głoszenie konferencji (podobnie jest też z wykładami) wygląda jak monolog. W rzeczywistości jest to nieustanna komunikacja. Sposób reagowania, postawa ciała, momenty zamyślenia czy łzy wzruszenia są odpowiedzią czy nawet czasem podpowiedzią, co dalej trzeba powiedzieć.

Od naszych rekolekcji, prowadzonych razem z ks. Wiesławem, upłynęły już trzy dni. To, co się tam wydarzyło, jest już historią, a przecież ciągle żywo brzmią słowa wypowiedziane na wieczorach świadectw – o treściach z konferencji, które zainspirowały, o doświadczeniu spotkania z Bożym miłosierdziem w czasie Spowiedzi św. czy szczególnego dotknięcia Miłości w czasie modlitwy wstawienniczej. Wszyscy mamy za co dziękować.

Przeżywaliśmy rekolekcję w kluczu powrotu Świętej Rodziny do swojego domu w Nazarecie po odwiedzinach w Świątyni z Dwunastoletnim Jezusem. Dziś już pewnie większość jest już w swoich domach. W tych rożnych Nazaretach, jakie podarowała nam Opatrzność. Każdy jest miejscem na wzrost, każde jest miejscem na pogłębienie relacji, każde jest miejscem na spotkanie z łaską.

Modlę się o dobry i spokojny czas dla nas wszystkich, o wakacyjne uspokojenie wielu naszych aktywności, żeby zawsze był czas na to, co najważniejsze.

Z pamięcią o wszystkich

Ks. Jarosław

Fakty

June 10, 2015 5:00 am

Sprzątanie. Poświęcenie. Wyjazd. Takie są fakty. To naprawdę się działo. Czy w tych faktach zamyka się to, co się tutaj stało?

Ruiny starej warowni posprzątane, służyć będą jako drewno na rozpałkę. Nowa warownia stoi piękna, okazała… Jakby na dowód tego, że ruiny są wezwaniem do nadziei i marzeń. I sobie myślę o tych wszystkich ruinach w moim życiu.. Wezwanie do nadziei…

Działo się wiele. Radość i trud wspólnej pracy przy budowie czy na zmywaku. Piękno spotkań jakby przypadkowych. Wiele słów dotykających serca, próśb o modlitwę i dowodów życzliwości. Twórczych pomysłów. Nowych odkryć i inspiracji. A wszystko to za sprawą kilku dni wspólnej pracy i modlitwy.

Całe zaplecze spotkań, modlitwy, życzliwości  i dobroci – to też fakty.

Anna, Gospodyni (Domu Świętej Rodziny w Wisełce [przyp. red.])

 

_DSC9091

 

Budowa Warowni Rycerzy w obrazkach

June 9, 2015 3:01 pm

A było to tak:

Anna miała marzenie o nowej Warowni Rycerzy.

Oczyma wyobraźni widziała ją tu:

 

1

Powstały więc plany, ekipa się zebrała i …. robota ruszyła

_DSC8326

_DSC8378

_DSC8073

S1680033

_DSC8716

_DSC8067

W międzyczasie stara baza Rycerzy musiała ulec zdematerializowaniu 🙂

IMG_7975

IMG_7998

IMG_8058

unnamed

A nowa Warownia rosła, rosła i rosła

 

IMG_8069

IMG_8056

IMG_8023

IMG_8073

IMG_8155

IMG_8032

_DSC8702

I tak minął budowy dzień pierwszy 🙂

Następnego dnia pozostał już tylko “biały montaż” 🙂

_DSC8842

IMG_8273

_DSC8894

3

I tak minął budowy dzień drugi.

Pozostało już tylko odebrać “dzieło”.

Ostatnia kontrola, czy zgodne z planami 🙂

S1680038

I na koniec poświęcenie oraz wielkie otwarcie 🙂

IMG_8373

Specjalne podziękowania dla “Ojców Projektu”

IMG_8408

Wciągnięcie chorągwi

DSC_0657

_DSC9116

I tak minął dzień trzeci – dzieło zakończone. Niech służy Rycerzom Św. Józefa 🙂

IMG_8421

 

2015-06-07 09.52.08

 

Rok Konsekrowanych

June 8, 2015 9:12 am

Wczoraj, z okazji Roku Konsekrowanych, nasz Instytut, zaproszony przez księdza proboszcza, mógł zaprezentować się w łomiankowskiej Parafii św. Małgorzaty.

W naszych Łomiankach jest 12 różnych instytutów życia konsekrowanego: od zakonu, przez zgromadzenia aż po instytuty świeckie. Dlaczego aż tyle w takich niedużych Łomiankach? Bo był taki czas, że Warszawa była miastem zamkniętym dla meldunku dla mieszkańców innych miast (poza ludźmi z kręgu władzy oczywiście) i różne zgromadzenia (jak np. Chrystusowcy) nie mieli możliwości otworzyć domu swojej wspólnoty w Warszawie. Trzeba było szukać miasteczek-satelitów, gdzie ten komunistyczny przepis nie obowiązywał. W ten sposób trafili do Łomianek najpierw Chrystusowcy, potem Salezjanie, Augustianie, wiele zgromadzeń „honorackich” i nasz Instytut. Każdego miesiąca, w czasie całej niedzieli, prezentuje się jedna wspólnota.

Na nasz Instytut wypadła niedziela, w czasie której przeżywaliśmy w Warszawie Święta Dziękczynienia związane z budową świątyni Opatrzności Bożej, które w tym roku przebiegało pod hasłem „Królowo Rodzin – dziękujemy i zawierzamy”, idealnie wpisując się w nasze apostolskie posługiwanie. Od pierwszej Mszy św. towarzyszyła nam duża kopia naszej Ikony, która jest świadkiem tylu podziękowań i tylu przecież zawierzeń.

W czasie każdej Mszy św. nasze siostry czytały Słowo Boże i modlitwę powszechną, a jeden z naszych księży miał okazję powiedzieć kilka słów o tym kim jesteśmy, jak długo jesteśmy w Łomiankach, co robimy i w jaki sposób wspieramy Łomianki. Była to dobra okazja, żeby uświadomić sobie, że jesteśmy w Łomiankach już tyle lat i wpisaliśmy się już na stałe w świadomość lokalnej wspólnoty.

Była to i dla nas okazja do podziękowania za ten czas, tu w Łomiankach, które stały się dla wielu z nas drugim domem, gdzie nie tylko mamy meldunek, ale także gdzie powstały tak różne inicjatywy duszpasterskie i apostolskie. Także i my mamy okazję dziś mówić: „Królowo rodzin – dziękujemy i zawierzamy”.

Ks. Jarosław

 

Oblubieniec

March 19, 2015 5:00 am

Święty Józef to bliski mi święty. Jemu oddałem mój gabinet. Powierzam się mu, gdy przygniata mnie praca, odpowiedzialność za utrzymanie rodziny. Lecz dzisiaj liturgia przypomina mi, że przecież to mąż, oblubieniec Maryi. Wzywając jego wstawiennictwa trochę o tym zapominam. Bo opiekun Kościoła, patron dobrej śmierci. Lecz patronuje także małżonkom. Wszak dał przykład wierności ponad wszystko, tak Bogu, jak i Maryi, w najtrudniejszych doświadczeniach. Bo gdy małżonkowie realizują Boży plan względem nich, to wynik może być tylko jeden: wierność i świętość.

Święty Józefie, módl się za wszystkich małżonków wypraszając im piękną miłość. Oddaję Tobie zwłaszcza tych, którzy zmagają się z trudnościami, kryzysem. Niech wpatrując się w Ciebie pokonają trudności tak jak ty, podążając za wolą Boga.

Michał

Przygotowania do Programu we Wrocławiu

February 12, 2015 5:00 am

Mało kto (poza Organizatorami) uświadamia sobie ile pracy kryje się za organizacją Programu. Piszę to oczywiście nie po to, żeby zniechęcić do ich organizowania, ile raczej żeby oddać sprawiedliwość i podziękować wszystkim, którzy tego trudu się podejmują. Już nie wspomnę o całej logistyce związanej z samym prowadzeniem (zapisy, organizacja noclegów dla przyjezdnych, rozmaite dyżury w trakcie, itp. itd.), a jedynie o trudnościach jakie często napotykamy, kiedy szukamy miejsca dla siebie, gdzie Program mógłby się odbyć.

Korzystając z tego, że jestem w tych dniach we Wrocławiu, trochę uczestniczę w tych przygotowaniach. Do dziś bowiem jeszcze nie mieliśmy ostatecznego potwierdzenia miejsca, gdzie odbędzie się Program, choć zarezerwowano już  kilka miejsc.

Odwiedziliśmy więc kolejno niektóre z tych miejsc, szukając najdogodniejszego. Jesteśmy bowiem dość trudnym „klientem”, który się byle czym nie zadowala. 🙂 Chodzi przecież o to, żeby pary uczestniczące mogły w sposób jak najbardziej komfortowy w nim uczestniczyć. A wiele czynników ma na to wpływ.  Potrzebna jest więc i sala wykładowa i sale na warsztaty (plus jeszcze dodatkowe sale na pracę w podgrupach), miejsce na kawiarenki i czasem dodatkowe pomieszczenia dla dzieci, bo niektórzy z małżonków przychodzą na Program z malutkimi dziećmi; dobrze, żeby krzesła były wygodne (pamiętam Program w gimnazjum, gdzie krzesełka były dostosowane do wielkości swoich uczniów) a stoliki wystarczająco duże, żeby się dało na nich popracować. I jeszcze dobrze, żeby była kaplica. No i dobry catering z posiłkiem na porcelanie a nie w styropianie (w wielu miejscach to jednak tylko marzenie). Jak już jest szkoła, która spełnia wszelkie warunki, to okazuje się, że muszą nam zabrać salę wykładową na kilka godzin, bo coś jeszcze mają swojego, albo nie ma blisko kościoła. Albo brak w pobliżu dobrego parkingu. Albo…

Może jest w tym coś z tego trudu św. Józefa, który szukał miejsca dla swojej Rodziny. Może tak musi być z naszymi Programami, że coś z charyzmatu Świętej Rodziny i nam się udziela.

Dziękując wszystkim małżonkom, którzy w tylu różnych miejscach troszczą się o organizację naszych Programów

Z serdeczną modlitwą

Ks. Jarosław